Na studiach wiele procesów produkcyjnych poznaje się z podręczników, wykresów i modeli. Dopiero kiedy zobaczy się je w rzeczywistości, wszystko zaczyna układać się w spójną całość. Dla Kasi właśnie taki moment nastąpił podczas programu praktyk w ABB.
Już wcześniej odwiedzała różne firmy w ramach wyjazdów organizowanych przez uczelnię. To jednak w ABB coś szczególnie przyciągnęło jej uwagę – skala produkcji, zaawansowanie technologii i atmosfera współpracy. Właśnie tutaj teoria z zajęć zaczęła nabierać realnych kształtów.
Nauka, która staje się praktyką
Podczas praktyk Kasia trafiła do zespołu inżynierii produkcji. Od pierwszych tygodni miała okazję zobaczyć, jak wygląda codzienna praca w środowisku przemysłowym – nie tylko z perspektywy biura, ale także bezpośrednio na hali produkcyjnej.
Analizowała procesy, wykonywała pomiary czasu pracy na stanowiskach produkcyjnych i przygotowywała instrukcje procesowe dla konkretnych operacji. Dzięki temu mogła obserwować produkt na każdym etapie powstawania – rozmawiać z operatorami, zadawać pytania i sprawdzać, jak rozwiązania omawiane na studiach funkcjonują w praktyce. To właśnie wtedy pojawiło się najważniejsze odkrycie: teoria i praktyka zaczęły się ze sobą łączyć.
Realny wpływ – nawet na etapie praktyk
Jednym z najbardziej motywujących momentów było dla Kasi zobaczenie efektów swojej pracy. Analizując przebieg procesu produkcyjnego, identyfikowała miejsca, w których pojawiały się straty czasu i nieefektywności. Wspólnie z zespołem przygotowała propozycje usprawnień.
Efekty tych analiz zostały wdrożone w praktyce – czas wykonywania operacji uległ skróceniu, co bezpośrednio przełożyło się na efektywność procesu.
Dla młodej osoby rozpoczynającej karierę zawodową to doświadczenie ma ogromne znaczenie.